piątek, 5 czerwca 2015
Animal Planet
Nasza druga wspólna wizyta w Zoo, która zaowocowała jeszcze większą sympatią Antosia do zwierzątek. Jak i za pierwszym razem tak i za drugim- Słoń był największą "atrakcją" ( jeżeli w ogóle mogę tak to określić :( Na równi ze Słoniem Antoś umiłował sobie również Małpki, które można było podpatrywać niemalże bez końca. Zaskoczeniem było dla mnie, że Antoś też na długo skupił na nich całą swoją uwagę. Wycieczka do Zoo bardzo Nam się udała! Kolej więc na zdjęcia, które mówią same za siebie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz