czwartek, 30 października 2014

Zatrzymać czas!

Właśnie! Czy jest ktoś kto ma takową moc, aby choć na chwilę, na ułamek sekundy zatrzymać te chwile? Zdecydowanie stwierdzam, że niestety nie ma takiej osoby! A szkoda! Wielka szkoda! Zastanawiam się, głęboko analizuję, jak mogłabym jeszcze spędzać czas z moim dzieckiem, aby za parę lat, ze spokojem ducha powiedzieć, że wykorzystaliśmy ten czas razem najlepiej jak tylko potrafiliśmy. Wiem, że nie cofnę już wczorajszego dnia, ani poprzedniego i jeszcze wcześniejszego. A z każdym dniem do przodu, moje dziecię jest starsze, mądrzejsze. I to co robi jak się zachowuje w dniu dzisiejszym, już jutro może się zmienić. Fakt, etapy rozwojowe u dzieci tak szybką ulegaja zmianie, Jeden etap się kończy i za chwilę zaczyna drugi. Jeszcze niedawno frajdą było dla niego przysłuchiwanie sie dźwiękom ulubionych grzechotek, a dzis te grzechotki leżą w koszu na zabawki, gdzieś daleko na samym dnie. Pamiętam te chwile, które są w moich wspomnieniach tak bardzo aktualne. No właśnie "wczoraj" grzechotki wiodły prym, dziś budowanie wieży z klocków. A to z każdym dniem doskonalone, staje się dla Małego prościzną. Każda nowo nabyta umiejętność u mojego syna napawa mnie dumą, ale uświadamia również, że On dorasta. Niebawem zacznie mówić, bo już wypowiada tyle słów, że aż mnie zadziwia. Ostatnio wyuczone słowa: kukokar ( autokar), tiiiii ( tir), buziaa ( burza), juś (już), kapci (kapcie), Kajaaa (Kaja nasz piesek), kaszka, jajo (kiedy na śniadanie chce jajecznicę), mniam-mniam, sioń (słoń), idzisz (widzisz), kaka (kaczka), sisi (kiedy chce siusiu- tak Antoś chętnie robi siusi na nocnik, czasem zawoła sam, ale najczęściej zrobi w pampersa). Apropo jest to najwyższy czas, żeby się zmobilizować i przyspieszyć naukę siusiana na nocnik i alarmowania tego przez Małego). Jest jeszcze wiele słów, które Antoś mówi i na pewno wkrótce to usystematyzujemy, aby uwiecznić proces nauki mówienia. Synek chętnie wszystko powtarza, czasem mu wyjdzie lepiej, czasem trochę nieudolnie ( tak ma prawo!), ale jedno jest pewne rozwija się w zadziwiającym tempie. Tak szybko! Już niedługo skończy półtora roku!!

A z nami zdjęcia z ostatnich tygodni, przepraszamy za chwilową nieobecność!